Do wypadku z udziałem artysty doszło 14 czerwca 2025 roku, tuż przed inauguracją festiwalu w Opolu. Sprawa trafiła do sądu 30 września. W połowie marca 2026 roku Sąd Rejonowy w Brodnicy poinformował w oświadczeniu przesłanym Plejadzie, że artysta stanie przed sądem dwukrotnie.
Pierwszy zarzut dotyczy prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, co jest przestępstwem opisanym w art. 178a § 1 kodeksu karnego. Termin rozprawy wyznaczono na 14 kwietnia 2026 roku. Drugi zarzut związany jest z naruszeniem bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Chodzi o sytuację, gdy artysta spowodował kolizję po spożyciu alkoholu, co stanowi wykroczenie zgodnie z art. 86 § 2 kodeksu wykroczeń w związku z art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Rozprawa w tej drugiej sprawie odbyła się 9 kwietnia 2026 roku.
Zapadł wyrok w sprawie Ryszarda Rynkowskiego. Jest prawomocny
W środę Sąd w Brodnicy uznał Ryszarda Rynkowskiego winnym spowodowania kolizji drogowej w stanie po użyciu alkoholu. Z ustaleń "Super Expressu" wynika, że wyrok jest prawomocny. Jak zaznaczono, muzyk nie musiał być obecny w sądzie i się w nim nie stawił.
"25 września 2025 r. sąd rejonowy w Brodnicy wydał wyrok nakazowy. Sąd uznał obwinionego Ryszarda Rynkowskiego winnym spowodowania kolizji drogowej w stanie po użyciu alkoholu. Adwokat do sądu skierował sprzeciw. W dniu wczorajszym (08.04.2026 r.) sprzeciw został cofnięty. Oznacza to, że wyrok sądu, który uznał Rynkowskiego winnym spowodowania kolizji po użyciu alkoholu jest prawomocny. Dlatego rozprawa się nie odbyła. Obrona nie kwestionowała faktu po użyciu alkoholu" – przekazała sędzia Małgorzata Redmerska-Górna.
Na muzyka nałożono karę finansową. To grzywna w wysokości trzech tysięcy złotych.
W kolejnej rozprawie, która odbędzie się przyszłym tygodniu, artyście grożą nawet 3 lata pozbawienia wolności.
Czytaj też:
Dziennikarka TVN24 pogania prezydenta. "Zwleka, choć to obowiązek"Czytaj też:
Lider Kultu ujawnia, na kogo głosował. "Wywiad Tuska mnie przekonał"
