Piłkarze reprezentacji Polski przegrali we wtorek (31 marca) ze Szwecją 2:3 w finale baraży o awans do mistrzostw świata. Biało-czerwoni stracili ostatnią bramkę w końcówce spotkania w Solnie, co przesądziło o tym, że to Szwedzi pojadą na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Był to pierwszy przegrany mecz Polaków pod wodzą Jana Urbana po serii dobrych wyników. W siedmiu poprzednich spotkaniach reprezentacja odniosła pięć zwycięstw i dwukrotnie remisowała. Mimo porażki ze Szwecją, kontrakt z Urbanem zostanie przedłużony. Poinformował o tym prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza.
Porażka była tym bardziej bolesna, że, w ocenie komentatorów i kibiców, był to jeden z najlepszych popisów biało-czerwonych na boisku od dłuższego czasu.
"Time To Say Goodbye". Lewy kończy karierę w reprezentacji?
Tuż po spotkaniu, na koncie Roberta Lewandowskiego na Instagramie pojawił się wymowny wpis. Piłkarz zamieścił swoje zdjęcie z boiska, w geście uniesionej na pożegnanie ręki, w której trzyma opaskę kapitana. Całość opatrzył utworem Andrea Bocelliego i Sarah Brightman – "Time To Say Goodbye" ("Czas powiedzieć 'do widzenia'" – tłum.)
Pod postem pojawiła się lawina komentarzy. "Zrobiłeś nam kawał pięknej historii, która nadal trawa!!!!" – napisał Rafał Maślak. "Dziękuję" – stwierdziła krótko Paulina Krupińska.
"Dziękujemy! Całym sercem wpieramy!:, "Najlepszy piłkarz w historii kraju", "Kochamy Cię", "Jest pan bez wątpienia legendą", "Serce pękło. Kochamy Cię, Robert", "Dziękujemy za wszystko" – pisali fani polskiego napastnika.
Robert Lewandowski: Muszę się zastanowić, co dalej
W wypowiedzi przed kamerami TVP Robert Lewandowski tłumaczył, że nie była to żadna deklaracja z jego strony. Jak podkreślił chciał w ten sposób podziękować kibicom za wsparcie dla reprezentacji.
Został też wprost o swoją przyszłość w narodowych barwach.
– Nie wiem, muszę przemyśleć parę rzeczy, nie jestem w stanie złożyć żadnych deklaracji. Wrócę do klubu, mam trochę meczów do rozegrania, chcę dokończyć sezon. Muszę się zastanowić, co dalej – przyznał.
Czytaj też:
Szwedzi wygwizdali polski hymn. Szokujące zachowanie kibicówCzytaj też:
Polski piłkarz zostaje w Rosji. "Nie chcę o tym mówić"
