W ostatnich dniach falę oburzenia wywołał reportaż Kanału Zero z Rosji. Pierwszy odcinek serii, który zawierał materiał z Królewca, autorstwa Marii Wiernikowskiej, koncentrował się głównie na codziennym życiu Rosjan. Niektórzy komentatorzy ocenili, że pomija on szerszy kontekst polityczny, represje wobec opozycji czy rolę państwowej propagandy.
W nagraniu pojawia się lokowanie produktów sponsorów Kanału Zero, m.in. XTB, SFD, ZEN.com. Na bocznych planszach można też zobaczyć reklamy XTB i SFD. Na początku były tam również widoczne loga firmy cateringowej Kuchnia Wikinga oraz bukmachera STS. Partnerzy reklamowi Kanału Zero w ubiegłym tygodniu wycofywali swoją obecność przy tym materiale.
Drugi odcinek reportażu Marii Wiernikowskiej pojawił się w Kanale Zero w sobotę 14 lutego. Od czasu emisji doczekał się ponad 420 tys. wyświetleń. Nie ma przy nim żadnych materiałów reklamowych.
Kontrowersyjny cykl Wiernikowskiej w Kanale Zero. Sponsorzy się odcinają
Serwis Wirtualne Media zwrócił się do sponsorów z pytaniem, dlaczego wycofali się z promocji w kolejnych materiałach z serii "Wielka wyprawa Marii Wiernikowskiej w głąb Rosji". Odpowiedź uzyskali od dwóch reklamodawców.
"Mogę potwierdzić, że nasze reklamy nie pojawią się również w kolejnych materiałach tego cyklu" – przekazał Wirtualnym Mediom Artur Babicz, PR & influencer manager XTB Polska. Jak dodał, "współpraca pomiędzy XTB a Kanałem Zero ma wymiar wyłącznie reklamowy. Nie utożsamiamy się z przekonaniami, sympatiami czy wyborami politycznymi zarówno prowadzących, jak i gości programów Kanału Zero". "Regularnie monitorujemy wszystkie nasze partnerstwa biznesowe, ponieważ nie chcemy, aby marka XTB była wykorzystywana w kontekście jakichkolwiek szkodliwych przekonań społecznych czy politycznych" – podkreślił Babicz.
Głos w sprawie zabrał również Paweł Sikora, PR manager STS. "Informuję, że nie będziemy emitować reklam przy programach Marii Wiernikowskiej" – poinformował. "STS jako partner Kanału Zero nie ingeruje w treści redakcyjne, ale nie zamierza również budować swojej obecności na materiałach skrajnie kontrowersyjnych. Zablurowanie reklamy STS nastąpiło w odpowiedzi na naszą prośbę, która była wynikiem natychmiastowej reakcji wobec pojawienia się jej bez naszej wiedzy i uprzedniego ustalenia tego faktu z naszą firmą" – informował Sikora we wcześniejszym oświadczeniu dla Wirtualnych Mediów.
Czytaj też:
Kontrowersyjny reportaż w Kanale Zero. Są wynikiCzytaj też:
"Jesteś śmierdzącą, ruską onucą". Stanowski pokazał wiadomość od aktora
