"10 lat pracy w TVN to tysiące przejechanych kilometrów, setki poznanych osób i kilku przyjaciół, których nigdy bym nie poznał, gdybym tutaj nie trafił. Ta redakcja zrobiła ze mnie dziennikarza i chyba lepszego człowieka 🙂 Dziękuję TVN Było wspaniale. Do widzenia" – napisał w swoich mediach społecznościowych Marcin Jakóbczyk.
Marcin Jakóbczyk znika z kultowego programu TVN
Dziennikarz ze stacją TVN związany był od końca 2018 roku. Wcześniej, w latach 2010–2014, był też reporterem TVP Info. W 2023 roku reporter został wyróżniony nominacją do Grand Press w kategorii dziennikarstwo śledcze za cykl reportaży "Zbiórka niekontrolowana. Filantrop czy podróżnik?". Materiał ujawniał oszustwa na tzw. "zbiórkach do puszek", pokazując fałszywe zdjęcia chorych dzieci i niejasne przeznaczenie zebranych pieniędzy, a skupiający się na osobie i działaniach kontrowersyjnego organizatora zbiórek, znanego jako "Pan Podróżnik".
Dziennikarz "Uwagi!" zaatakowany na wizji
O Marcinie Jakóbczyku zrobiło się też głośno latem ubiegłego roku. Telewizja TVN poinformowała wówczas w swoich mediach społecznościowych o ataku na dziennikarza programu "Uwaga!". Reporter realizował materiał o deweloperze w Żarach, z którym od dłuższego czasu walczyli mieszkańcy.
Jakóbczyk, żeby poznać więcej szczegółów, postanowił skontaktować się z biurem dewelopera. Pojawił się w lokalu osobiście, nie spodziewając się tego, co wydarzy się w środku.
Jeden z mężczyzn, który przedstawił się jako właściciel tego lokalu, nagle w agresywny sposób zaatakował operatorów i dziennikarza. – Co pan robi, pan zaatakował – komentował wyraźnie zaskoczony dziennikarz.
Mężczyzna w pewnym momencie uderzył reportera, który od razu zaczął się bronić. – Czemu pan mnie dotyka w ogóle? – pytał.
Właściciel lokum ostatecznie wyprosił ekipę do portierni.
Czytaj też:
Słynny duet powraca po latach. Nowy cykl w TV RepublikaCzytaj też:
Szef TV Republika wygrał w sądzie z TVN. "Kłamali ws. Smoleńska"
