Znany muzyk drwi z prezydenta. "Uśmiech osoby lekko upośledzonej"

Znany muzyk drwi z prezydenta. "Uśmiech osoby lekko upośledzonej"

Dodano: 
Krzysztof Skiba
Krzysztof Skiba Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Krzysztof Skiba w ostrych słowach zaatakował polskiego prezydenta. Padły porównania do Donalda Trumpa.

Lider zespołu Big Cyc Krzysztof Skiba w ostatnim czasie skupia się głownie na komentowaniu bieżących wydarzeń w naszym kraju. Słynie z ostrych politycznych komentarzy w mediach społecznościowych. Nie próbuje przy tym ukryć, po której stronie politycznego sporu w Polsce się odnajduje. Wielokrotnie uderzał w poprzedni rząd i w osoby popierające Prawo i Sprawiedliwość.

W najnowszym poście w mediach społecznościowych muzyk postanowił kolejny raz uderzyć w Karola Nawrockiego. Tym razem porównał go do Donalda Trumpa.

Krzysztof Skiba drwi z polskiego prezydenta

"Od inspiracji, a czasem ślepego naśladownictwa nie jest wolna też polityka. Iluż to mieliśmy nad Wisłą głupków, którzy przedstawiali się jako "polski Kennedy". Jednak gdy legendę zderzono z faktami i wyszło na jaw, że John Kennedy hurtowo zdradzał swą piękną żonę, był przemocowcem i raczej zwykłym oblechem, powoływanie się na Kennedy'ego wyszło z mody" – zaczął.

"Obecnie z niejakim rozbawieniem można obserwować ślepe naśladownictwo, jakie Karol Nawrocki uprawia w stosunku do Donalda Trumpa. Wiernie powtarza jego gesty i miny, a ironiczne określenie "polski Trump" bierze za komplement. Podobno rezydent Belwederu do tego stopnia, chce się podlizać Trumpowi, że już nie wystarczają mu poglądy i miny Trumpa. Czerwony krawat i ignorancję w wielu tematach już ma. Teraz chce wkraść się w większe łaski Pomarańczowego Wariata i nauczyć się grać w golfa" – dodał.

Dziwne sugestie muzyka

Skiba zarzucił też nieodpowiedni stosunek prezydenta Karola Nawrockiego do kobiet.

"Jeśli chodzi o stosunek do kobiet, to obaj panowie mają podobnie. Jest to stosunek użytkowy. A może nawet Karol ma na koncie większy przerób w tym apartamencie w Muzeum II Wojny Światowej, który ciągle zajmował na ćwiczenie pozycji. Rzekomo książkowych. Wszak z trenerki zumby zrobił u siebie panią dyrektor do spraw marketingu. Bo Karol lubi w zumby. Dawać. I to nie tylko jako bokser" – napisał.

W następnej kolejności przeszedł do porównania wystąpień obu prezydentów. Nie obyło się bez kolejnych drwin.

"Na polu wpadek językowych jest remis. Trump myli Grenlandię z Islandią, a Karol odkrył dwie "pucie", chorobę "palio", czy urzędnika polskiej ambasady w Berlinie, o nazwisku charges de affairs, czyli "Pana Szarża". Trump podczas konferencji prasowej poświęconej swoim sukcesom zachowywał się bardzo dziwnie. Rzucał broszurami, bawił się plastikowym klipsem i głośno zastanawiał, co się stanie, gdy wsadzi do niego palec. Słowem zachowywał się jak klasyczny idiota. Karol podczas kampanii prezydenckiej robił przysiady i fikołki, a na co dzień suszy zęby w uśmiechu osoby lekko upośledzonej, więc w rywalizacji na prezydencką głupawkę wynik jest podobny. Obaj panowie mają też nadmuchane wodorem ego, jak sterowiec Hindenburg i ciągle domagają się "szacunku", co charakterystyczne jest dla patologicznych narcyzów" – czytamy we wpisie muzyka.

instagramCzytaj też:
Dziennikarz ujawnia kulisy pracy w TVN. "Mobbing w białych rękawiczkach"
Czytaj też:
Kontrowersyjna reklama ze znanym aktorem. Decyzja prokuratury

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl