Ani Mru-Mru powstało we wrześniu 1999 r. w Lublinie. Od 2001 r. tworzą go Marcin Wójcik (założyciel i pomysłodawca), Michał Wójcik (mimo że noszą to samo nazwisko, nie są ze sobą spokrewnieni) oraz Waldemar Wilkołek. Grupa szybko zyskała uznanie. Od ponad dwóch dekad cieszy się ogromną popularnością. Jest zaliczana do czołówki polskiej sceny kabaretowej. Ani Mru-Mru przyciąga pełne sale, a ich skecze mają miliony wyświetleń w internecie.
W czwartek w mediach społecznościowych kabaret poinformował, że musi odwołać wszystkie swoje występy co najmniej do końca lutego.
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wiadomo, co dalej
Powodem takiej decyzji jest stan zdrowia jednego z członków grupy – Michała Wójcika.
"Kochani!!! Niestety z powodu problemów zdrowotnych, musimy odwołać wszystkie zaplanowane występy. Przymusowa przerwa potrwa co najmniej do końca lutego. Przykro nam i przepraszamy za wszelkie z tym związane niedogodności" – napisano w komunikacie, który pojawił się na profilu Ani Mru-Mru na Facebooku.
"Michałowi życzymy zdrowia i mamy nadzieję, że uda nam się szybko powrócić do tego co kochamy najbardziej… do spotkań z Wami podczas spektakli na żywo!" – podkreślili kabareciarze.
Teraz głos w sprawie zabrał menadżer grupy, Zbigniew Remlein, który w rozmowie z portalem Plejada.pl wyjaśnił, co dalej z odwołanymi spektaklami.
"Zostaną przeniesione na inny termin. Część jest już przełożonych" – stwierdził krótko, nie udzielając szerszego komentarza na temat stanu zdrowia Michała Wójcika.
Z dostępnych w sieci informacji wynika, że o nowych datach występów kabaretu w 2026 r. poinformowały dotychczas następujące miejsca: Ząbkowice Śląskie (21 czerwca), Świdnica (10 września) oraz Jelenia Góra (22 czerwca).
Czytaj też:
Grał w hicie Netflixa, wystąpi w show Polsatu. Wyciekła listaCzytaj też:
Znany aktor grzmi na dziennikarzy i polityków. "Szlag mnie trafia"
