Skandal przed Eurowizją. "Jestem w szoku i rozczarowana"

Skandal przed Eurowizją. "Jestem w szoku i rozczarowana"

Dodano: 
Eurowizja 2024
Eurowizja 2024 Źródło: PAP/EPA / Jessica Gow
Reprezentantka Malty nie zaśpiewa piosenki, którą przygotowała. Naraziłoby to brytyjską telewizję na karę.

Poprzedni finał Eurowizji odbył się 11 maja 2024 roku. Zwycięzcą konkursu został reprezentant Szwajcarii – Nemo, czyli Nemo Mettler, który deklaruje się jako "osoba niebinarna". Kolejny, 69. Konkurs Piosenki Eurowizji, zorganizowany zostanie w kraju zwycięzcy, a konkretnie w Bazylei. Tym razem jednak słynnego konkursu nie zobaczymy w Jedynce, a na antenie TVP2. Polskę na Eurowizji w 2025 roku będzie reprezentować Justyna Steczkowska z utworem "Gaja".

Obecnie reprezentanci państw nagrywają teledyski do zgłoszonych piosenek.

Skandal tuż przed Eurowizją. Reprezentantka Malty nie mogła uwierzyć

Tymczasem na duży problem napotkała reprezentująca Maltę, Miriana Conte. Dwa miesiące przed rozpoczęciem konkursu wokalistka została poinformowana, że musi zmienić słowa swojego utworu "Kant".

Wszystko przez tytuł singla "Kant", który w języku maltańskim oznacza "śpiewanie". Słowo to wielokrotnie pojawia się w piosence, m.in. w refrenie w sformułowaniu "Serving kant". Okazuje się, że wymowa maltańskiego wyrazu brzmi niemal identycznie jak brytyjski wulgaryzm "c*nt".

W związku z tym, że konkurs transmitowany jest przez BBC na terenie Wielkiej Brytanii przed godz. 21.00, a maltańskie słowo mogłoby narazić stację na karę finansową, zdecydowano, że piosenkarka musi przerobić swój utwór. Miriana Conte dowiedziała się o tym dwa miesiące przed pierwszymi półfinałami i nie kryła niezadowolenia.

"Kręcę właśnie teledysk do "Kant". Poinformowano nas, że Europejska Unia Nadawców sprzeciwia się użyciu maltańskiego słowa "Kant" w naszej eurowizyjnej piosence. Jestem w szoku i rozczarowana, tym bardziej że mamy mniej niż tydzień do ostatecznego zgłoszenia utworu. Ale obiecuję — show będzie trwał nadal, diwa się nie poddaje!" — napisała na Instagramie.

instagramCzytaj też:
"To było fantastyczne". Sierocki zachwycony Steczkowską
Czytaj też:
TVP1 nie pokaże Eurowizji. Pierwszy raz w historii

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl / Instagram