Męskie Granie to nazwa festiwalu, organizowanego od 2010 r. przez agencję eventową Live w formie corocznej letniej trasy koncertowej z udziałem polskich wykonawców muzyki rozrywkowej. Podsumowaniem każdej edycji jest album zawierający wybrane nagrania z koncertów. Tradycją Męskiego Grania jest premierowy utwór, nagrywany przez grupę twórców i wydawany jako hymn festiwalu w danym roku.
Tegoroczna edycja Męskiego Grania składa się z 12 koncertów w sześciu miastach w Polsce, zaplanowanych na okres od 26 czerwca do 22 sierpnia. Hymn tej edycji – "Nareszcie" – został nagrany przez Zalię, Igora Herbuta i Vito Bambino.
Fani podzieleni po przerwanym koncercie Męskiego Grania
Pierwszy dzień (piątek, 31 lipca) Męskiego Grania 2026 na Polach Marsowych we Wrocławiu zakończył się niespodziewaną ewakuacją uczestników z powodu gwałtownej burzy. Około godz. 22:00, po koncercie Myslovitz, na niebie pojawiły się pierwsze pioruny. Organizatorzy wstrzymali kolejne występy i poprosili publiczność o opuszczenie strefy pod sceną. Po kilkudziesięciu minutach ogłoszono całkowite zakończenie piątkowego programu. O godz. 22:44 na telebimach wyświetlono komunikat wzywający do zachowania spokoju i kierowania się do najbliższych wyjść ewakuacyjnych, tłumacząc decyzję względami bezpieczeństwa. W efekcie odwołano występy m.in.: Łąki Łan, PRO8L3M oraz Kultu.
Decyzja o przerwaniu koncertów wywołała duże emocje wśród publiczności oraz liczne pytania dotyczące zwrotów za bilety. Część internautów kwestionowała zasadność decyzji, twierdząc, że burza ominęła teren wydarzenia, z kolei deszcz w ogóle nie padał.
Organizatorzy wydali oświadczenie, w którym podkreślili, że decyzja została podjęta po konsultacji z odpowiedniki służbami. "Burze rozwijają się bardzo dynamicznie i są trudne do przewidzenia, dlatego decyzje dotyczące bezpieczeństwa podejmowane są na podstawie rzeczywistej sytuacji, a nie wyłącznie prognoz. Wyładowania atmosferyczne należą do najpoważniejszych zagrożeń podczas wydarzeń plenerowych. W otoczeniu wysokich konstrukcji scenicznych, infrastruktury technicznej i tysięcy osób zgromadzonych na otwartej przestrzeni kontynuowanie koncertów byłoby nieodpowiedzialne" – mogliśmy przeczytać.
W kolejnym wpisie poinformowano o formie rekompensaty. Posiadacze jednodniowych biletów na piątkowe koncerty Męskiego Grania we Wrocławiu mogli wziąć udział w sobotnim wydarzeniu bądź wybrać udział w koncertach w Krakowie (7 sierpnia) lub Warszawie (21 sierpnia). Natomiast posiadacze karnetów dwudniowych na koncerty we Wrocławiu mogą wziąć udział w koncertach w Krakowie (7 sierpnia) albo Warszawie (21 sierpnia).
Część internautów zwróciła uwagę, że propozycja wyjazdu do innego miasta w praktyce oznacza dodatkowe koszty. Niektórzy pisali wprost, że nie zamierzają jechać do innego miasta i oczekują zwrotu pieniędzy. Wielu komentujących przypomniało, że po odwołanym finale Męskiego Grania w Żywcu w 2023 r. jedyną formą rekompensaty było pierwszeństwo w zakupie biletów na kolejną edycję.
Nie zabrakło jednak głosów pozytywnych: "Bardzo fajne rozwiązanie! Fajnie, że wychodzicie naprzeciw i jest to na pewno o wiele lepsze rozwiązanie od pierwszeństwa w przedsprzedaży"; "Super. Szkoda, że dwa lata temu jak była nawałnica deszczu to koncerty nie zostały odwołane... tylko garstka wytrwałych osób walczyła tonąć w błocie pod sceną, reszta w tym nasza ekipa zrezygnowała z koncertu"; "W końcu organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Brawo".
Czytaj też:
Krytyka po koncercie "(Nie)Zakazane piosenki". Prowadząca narzeka na hejt
