Aktorka odeszła ze znanego serialu. "Męczyłam się, idąc do pracy"

Aktorka odeszła ze znanego serialu. "Męczyłam się, idąc do pracy"

Dodano: 
Aktorka Anita Sokołowska
Aktorka Anita Sokołowska Źródło: PAP / Marcin Obara
Anita Sokołowska zdradziła, dlaczego odeszła z "Przyjaciółek". Aktorka mówi o wypaleniu i trudach pracy.

Anita Sokołowska przez lata była jedną z głównych aktorek popularnego serialu Polsatu. W "Przyjaciółkach" wcielała się w Zuzę Markiewicz. Po pewnym czasie zdecydowała się jednak zakończyć swoją przygodę z produkcją. W rozmowie z serwisem Świat Gwiazd aktorka opowiedziała o powodach tej decyzji i przyznała, że praca na planie zaczęła być dla niej coraz większym obciążeniem.

Sokołowska odeszła z "Przyjaciółek". Ujawniła zaskakujące kulisy

Jak przyznaje dziś aktorka, sygnały świadczące o wypaleniu zawodowym pojawiły się u niej znacznie wcześniej niż oficjalna decyzja o rozstaniu z produkcją. W wywiadzie z Mateuszem Szymkowiakiem dla Świata Gwiazd Sokołowska wróciła do momentu, w którym zaczęła poważnie myśleć o odejściu z "Przyjaciółek". Aktorka podkreśliła, że choć była zadowolona z pracy z obsadą, ale sama coraz gorzej znosiła codzienność na planie.

– Czułam, że się wypaliłam. Czułam, że już nie mam nic do opowiedzenia, pomimo że moja postać była super pisana. Poczułam, że tak totalnie – mimo fajnej ekipy, partnerek i partnerów w serialu – męczyłam się, idąc do pracy. Że moje całe ciało i głowa mówią, że tam nie chcą być, więc wiedziałam, że muszę to zrobić – wyznała szczerze.

Sokołowska zwróciła również uwagę na realia polskiego rynku aktorskiego. Jej zdaniem udział w wielosezonowej produkcji może ograniczać możliwość podejmowania innych zawodowych wyzwań. Problemem jest nie tylko czasochłonność pracy, ale także ryzyko zaszufladkowania przez widzów i branżę.

– Praca w komercyjnym serialu blokuje twój wizerunek, a u nas mało jest osób, które chcą zaryzykować. To myślenie spaja się tak z postacią, że przestajesz dostawać inne propozycje, a też nie masz na to czasu. Robienie dwóch sezonów serialu w roku wymaga wielkiej dyspozycyjności i zaangażowania. Połączenie innego projektu nie jest tak proste. Poza tym trzeba żyć – tłumaczyła.

Twórcy serialu uszanowali decyzję aktorki i przygotowali dla jej bohaterki emocjonujące pożegnanie. Zuza Markiewicz została uśmiercona w wyniku ciężkiej choroby.

Czytaj też:
Nowy prowadzący we flagowcu TVN. Poprzedni opuścił stację
Czytaj też:
"Jako obywatelka...". Celebrytka grzmi w Sejmie

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Świat Gwiazd