Val Kilmer, amerykański aktor i producent filmowy, teatralny i telewizyjny, zmarł 1 kwietnia w Los Angeles. Informację o śmierci gwiazdy Hollywood przekazała jego córka, Mercedes Kilmer, magazynowi "The New York Times". Jako przyczynę śmierci podano zapalenie płuc. W 2014 r. u aktora zdiagnozowano raka gardła.
Po raz ostatni pojawił się na ekranie w filmie "Top Gun: Maveric" z 2023 r. Zagrał tam ciężko chorego na raka krtani admirała Toma "Icemana" Kazansky'ego, przyjaciela tytułowego bohatera sprzed lat. W poruszającej scenie ich rozmowy "Iceman" komunikuje się z "Maverickiem" (w tej roli Tom Cruise) za pomocą klawiatury.
Nie żyje Val Kilmer. Gwiazdor Hollywood miał 65 lat
Gwiazdor był ikoną kina lat 90. Pozostawił po sobie bogaty dorobek filmowy. Wystąpił nie tylko w takich produkcjach jak "Batman" i "Top Gun", ale także w: "Willow", "Prawdziwym romansie", "Tombstone", "Blue Velvet", "Ognistym podmuchu", "Na fali", "Niemoralnej propozycji", "Karmazynowym przypływie" czy "Johnnym Mnemonicu".
Po diagnozie nowotworu, aktor na długo zniknął z przestrzeni publicznej. W końcu, po wieloletnich spekulacjach, przyznał, z jaką chorobą się zmaga. O piętnie, które odcisnął na nim rak opowiedział o na łamach "The Hollywood Reporter". Val Kilmer musiał przejść zabieg na tchawicy, który sprawił, że miał problemy z mówieniemi osłabiony układ oddechowy.
Więcej na ten temat fani aktora usłyszeli w 2021 roku za sprawą filmu dokumentalnego "Val", wyreżyserowanego przez Leo Scotta i Ting Poo. Aktor wyprodukował obraz wraz z córką Mercedes i synem Jackiem. Za opowieść o trudnym powrocie do zdrowia otrzymał owacje na stojąco podczas premiery na Festiwalu Filmowym w Cannes.
Pod koniec lutego na jego profilu na Instagramie pojawiło się nagranie, jak gwiazdor wkłada maskę superbohatera, w którego wcielił się przed trzydziestu laty.
Czytaj też:
Nie żyje Richard Chamberlain. Aktor miał 90 latCzytaj też:
Śmierć słynnego aktora. Kolejne zaskakujące ustalenia