Krzysztof Ibisz od lat jest jednym z najważniejszych prezenterów Polsatu. Ze stacją współpracuje nieprzerwanie od 2000 roku, prowadząc przez ten czas wiele popularnych programów i widowisk. W ostatnich sezonach widzowie mogli oglądać go m.in. w "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami", "Halo, tu Polsat", "Awanturze o kasę" oraz "Demakijażu".
Jak ustalił serwis Press, od września w Polsat Cafe nie będą emitowane nowe odcinki tego ostatniego programu.
Polsat rezygnuje z programu Krzysztofa Ibisza. "Demakijaż" znika z anteny
"Demakijaż" zadebiutował w Polsacie jesienią 2015 roku, a kilka miesięcy później jego gospodarzem został właśnie Krzysztof Ibisz. Przez lata format doczekał się aż 22 sezonów i stał się jednym z rozpoznawalnych programów stacji. Na razie nie wiadomo, dlaczego Polsat zdecydował się wstrzymać produkcję "Demakijażu". Stacja nie poinformowała również, czy program ma szansę wrócić na antenę w kolejnych sezonach.
Nieobecność talk-show nie oznacza jednak, że Krzysztof Ibisz znika z Polsatu. Prezenter nadal będzie miał na antenie kilka ważnych zadań. Wspólnie z Pauliną Sykut-Jeżyną poprowadzi kolejną odsłonę "Tańca z gwiazdami", a także pozostanie gospodarzem "Awantury o kasę". Ibisz nadal będzie również związany z "Halo, tu Polsat".
Ibisz zabiera głos po decyzji Polsatu
Do decyzji Polsatu odniósł też też w swoich mediach społecznościowych sam Krzysztof Ibisz.
"22 sezony. Setki rozmów. Tysiące pytań. I jedno pragnienie – żeby naprawdę spotkać się z drugim człowiekiem.
"Demakijaż" kończy swoją misję" – potwierdził prezenter.
"Piszę z wdzięcznością, że przez tyle lat było miejsce na program, w którym nikt nikogo nie atakował, nie oceniał i z nikim nie rywalizował. Zamiast tego był czas i przestrzeń, żeby spojrzeć w oczy drugiemu człowiekowi, wysłuchać jego historii, zrozumieć jego emocje, rany i marzenia. Przez 22 sezony miałem niezwykłe szczęście spotykać w studiu „Demakijażu” ludzi, którzy tworzą polską kulturę, sport, media i życie społeczne. Wielkie osobowości. Ale przede wszystkim: ludzi" – czytamy dalej we wpisie Ibisza.
Gwiazdor Polsatu podziękował też swoim gościom i widzom programu. Szczególne podziękowania skierował do Jolanty Borowiec, wieloletniej dyrektor Polsat Café, która odpowiadała za "Demakijaż", a także do Jolanty Trykacz, dziennikarki Magdaleny Felis, reżyser Joanny Makowskiej i kierowniczki produkcji Anny Sztanowskiej.
"22 sezony to kawał życia. Mojego i Waszego. Program się kończy. Ale rozmowy, emocje i spotkania, które dzięki niemu przeżyłem, zostają ze mną. Dużo dostałem, dużo się nauczyłem – bo chyba właśnie na tym polegała istota "Demakijażu": choć na chwilę zdjąć to, co pokazujemy światu i zobaczyć człowieka takim, jakim naprawdę jest. Dziękuję za te 22 sezony i 11 lat. To był dla mnie wielki zaszczyt" – podsumował Krzysztof Ibisz.
Czytaj też:
Wielka zmiana w show TVP. Nowa gwiazda stacji Czytaj też:
Kanał Zero rozbił bank. Stanowski ujawnił wyniki
