Michał Wiśniewski pojawił się w najnowszym wydaniu programu "Bez pudru, czyli kabarety plus" emitowanego na antenie Polsatu. W trakcie rozmowy artysta pozwolił sobie na uszczypliwe komentarze pod adresem Włodzimierza Czarzastego i jego poglądów. Przy okazji nawiązał również do własnego życia prywatnego, w tym licznych rozwodów. Pod koniec swojego występu w programie wspomniał także o Donaldzie Tusku.
Wiśniewski śmieje się z Czarzastego. "Łatwiej wymówić imiona moich dzieci niż go zrozumieć"
W skeczach, które możemy oglądać w satyrycznym formacie Polsatu nie pierwszy raz sięga się po tematykę polityczną. W najnowszym odcinku gościem był Michał Wiśniewski, który w żartobliwy sposób odniósł się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Już na początku rozmowy artysta nawiązał do swoich relacji z kobietami i małżeństw – był żonaty pięć razy, a wkrótce czeka go kolejny rozwód.
– Postaram się nie przedłużać, chociaż jak wiecie, lubię się rozwodzić. Włodzimierz Czarzasty. Chociaż Czarzasty to już mu zostały wiadomo tylko brwi – to mamy wspólne. Czasem wydaje mi się, że łatwiej wymówić imiona moich dzieci niż zrozumieć Czarzastego. Na pewno nawet bym powiedział — rozpoczął.
– Włodek idealnie pasowałby do telewizji. Miałby swoje programy znane wszystkim z państwa: "Taniec z czerwonymi gwiazdami", "Kuchenne rewolucje październikowe", "Rodzinka z PRL" i "Na Wspólnej" — tu nawet nazwy nie trzeba zmieniać – żartował.
– Pan Włodek chciał kiedyś przyjść na koncert w hali i nie udało mu się, bo szukał biletów na Trybunie Ludu. Nie chcę uderzać tylko w jego zamiłowanie do komuny, ale Czarzasty nawet na wesele zamiast osoby towarzyszącej bierze towarzysza – kontynuował w podobnym duchu.
– To druga osoba w państwie, trzeba przy tym powiedzieć, jemu nie przeszkadza bycie drugim. Dlaczego my wiemy najlepiej? Bo kocha kolejki – kontynuował w swoim skeczu Wiśniewski.
Na koniec zacytował część piosenki Ich Troje "Keine grenzen", nawiązując do słów Donalda Tuska.
– Na plus też bym mu dał styl ubioru. W tych sweterkach wyróżnia się jak w ławach sejmowych jak Mariusz Kałamaga na stypie. Przynajmniej w jednym się zgadzamy, proszę państwa: Europa powinna być otwarta i bez granic. Albo jak mówi Tusk: ja cię kręcę, keine grenzen – zakończył.
Czytaj też:
"Chyba zwymiotuję". Żona znanego muzyka uderza w piosenkarkęCzytaj też:
Z hukiem odeszła z serialu TVP. Tak zakończyli wątek jej postaci
