Nie żyje gwiazda znanych seriali. Miała 51 lat

Nie żyje gwiazda znanych seriali. Miała 51 lat

Dodano: 
Aktorka Carrie Anne Fleming w serialu "iZombie"
Aktorka Carrie Anne Fleming w serialu "iZombie" Źródło: DC Comics, Rob Thomas Productions, Vertigo Productions, Warner Bros. Television
Nie żyje aktorka Carrie Anne Fleming. Zagrała w uwielbianych przez widzów serialach, m.in. w "Nie z tego świata".

Aktorka Carrie Anne Fleming zmarła w wieku 51 lat. W trakcie swojej kariery występowała w wielu popularnych produkcjach telewizyjnych, takich jak "iZombie" czy "Nie z tego świata". Jej filmografia obejmowała również role w serialach "Smallville", "The L Word" oraz "Supergirl". Pojawiała się także na dużym ekranie – można było ją zobaczyć m.in. w filmach "Good Luck Chuck" oraz "Married Life".

Według medialnych doniesień, Fleming zmarła 26 lutego w Sidney w Kolumbii Brytyjskiej, w swojej rodzinnej Kanadzie. Przyczyną śmierci były powikłania związane z rakiem piersi.

Nie żyje Carrie Anne Fleming. Gwiazda znanych seriali

Aktywność zawodowa Carrie Anne Fleming trwała niemal trzy dekady. Jednym z pierwszych występów aktorki był niewielki epizod w komedii Adama Sandlera "Farciarz Gilmore". Z czasem pojawiły się inne liczne angaże i rozpoznawalność w świecie telewizji.

Prywatnie aktorka była matką córki Madalyn Rose. Jej odejście poruszyło zarówno bliskich, jak i współpracowników z planów filmowych i serialowych.

O aktorce, walczącej z nowotworem piersi, pisał na początku miesiąca w swoich mediach społecznościowych Jim Beaver. Aktor znany z serialu "Nie z tego świata", wcielał się w postać ekranowego męża Fleming. Opisał ich pierwsze spotkanie na planie oraz szybko nawiązaną relację. Oboje mieli córki noszące identyczne imiona, co dodatkowo zbliżyło ich do siebie. Beaver podkreślił, że Fleming była osobą pełną energii i serdeczności, która wyróżniała się pogodnym usposobieniem.

"Była prawdziwą skarbnicą energii i życzliwości, a przy tym niezwykle pogodną osobą, z zachwycającym śmiechem i absolutnie uroczą osobowością, która zdawała się nie mieć wyłącznika"– pisał 75-letni Beaver.

Czytaj też:
Zmarł Chuck Norris
Czytaj też:
Nie żyje ikona polskiego kina. Miała 84 lata

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: TMZ