Brytyjska arystokracja żegna Simona Rufusa Isaacsa, czwartego markiza Reading i wieloletniego przyjaciela króla Karola III. Mężczyzna zmarł w wieku 84 lat. Informację o jego śmierci przekazała córka, Lady Natasha Rufus Isaacs, publikując w mediach społecznościowych osobiste wspomnienie. Wiadomość nadeszła w trakcie karaibskiej podróży brytyjskiego monarchy.
Król Karol III w żałobie. Nie żyje jego wieloletni przyjaciel
Lady Natasha Rufus Isaacs poinformowała o śmierci ojca w środę, 28 października. Współzałożycielka luksusowej marki odzieżowej Beulah London zamieściła na Instagramie fotografie z rodzinnego archiwum oraz emocjonalny wpis poświęcony zmarłemu. Wspominała w nim przede wszystkim o relacji, jaką jej ojciec zbudował z wnuczkami. Jak podkreśliła, na wielu zdjęciach, do których wraca po jego śmierci, widać go podczas wspólnych zabaw i czułych chwil z dziewczynkami.
"Ogromne szczęście, że przez tyle lat byłeś dla nas tak wspaniałym ojcem i dziadkiem. Na każdym zdjęciu, które znajduję, jesteś z moimi dziewczynkami – przytulasz je, bawisz się z nimi. Kochałeś je całym sercem i okazywałeś im bezwarunkową miłość. Mieliśmy szczęście" – napisała.
W dalszej części pożegnania Natasha zwróciła uwagę na siłę ojca i jego postawę w obliczu trudności. Nie ukrywała dumy z tego, jak walczył do końca.
"Toczyłeś dobrą walkę do samego końca. Twoja odwaga była ogromna i jestem z ciebie tak dumna. Twoje dziedzictwo będzie żyło w nas wszystkich" – dodała.
Podzieliła się również wspomnieniem ostatnich chwil spędzonych przy ojcu. Towarzyszyła mu wówczas razem z matką. W pożegnalnych słowach odwołała się do obrazu podróży, która nie oznacza ostatecznego rozstania.
"Kiedy razem z mamą modliłyśmy się, gdy odchodziłeś do nieba, mówiłyśmy ci, że po prostu wsiadasz do wcześniejszego pociągu i że znów się zobaczymy" – dodała. Wpis zakończyła krótkim: "Do zobaczenia, tato".
Simon Rufus Isaacs przez dekady utrzymywał bliskie relacje z Karolem III. Informacja o śmierci wieloletniego przyjaciela monarchy pojawiła się w czasie zagranicznej wizyty króla na Bahamach.
Czytaj też:
Liroy bez cenzury w Trójce. "Wyciągniemy z tej sytuacji konsekwencje" Czytaj też:
Kolejne zamieszanie wokół influencerki. Wydała oświadczenie
