Podczas inauguracji 19. edycji programu Polsatu uwagę widzów zwróciła Iza Kuna. Aktorka, która przez lata nie decydowała się na udział w show, zaliczyła spontaniczną wpadkę na żywo. Wulgarne słowa, które padły z jej ust, mogą mieć dalsze konsekwencje, ponieważ do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi dotyczące emisji. Aktorka już zabrała głos w tej sprawie.
Iza Kuna przeklęła w "Tańcu z gwiazdami". KRRiT potwierdza skargi
W niedzielę 6 września, podczas spotkania na balkonie, prowadząca program Paulina Sykut-Jeżyna postanowiła zapytać gwiazdę o reakcję jej bliskich na udział w tanecznym show. W pewnej chwili nawiązała do Wandzi, postaci granej przez Kunę w filmowej serii "Teściowie". Aktorka przez moment nie odpowiadała, po czym wypowiedziała na antenie wulgaryzm: "kur*a".
Sprawa nie zakończyła się na reakcjach widzów. Rzeczniczka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Anna Ostrowska potwierdziła portalowi Pudelek.pl, że regulator otrzymał zgłoszenia odnoszące się do programu. "Potwierdzam, że otrzymaliśmy skargi dotyczące audycji "Taniec z Gwiazdami". KRRiT podejmie w tej sprawie działania wyjaśniające" – przekazała.
Jeśli regulator dopatrzy się nieprawidłowości, może zastosować przewidziane prawem środki, w tym upomnienie lub karę finansową. KRRiT korzysta z takich możliwości: w pierwszej połowie 2026 r. wydała 13 decyzji o ukaraniu nadawców, a łączna wartość kar wyniosła 327 tys. zł.
Aktorka komentuje. "Jestem gotowa"
W połowie września, w rozmowie z "Super Expressem", Izabela Kuna mówiła, że z pełną świadomością czeka na konsekwencje, z jakimi może się zmierzyć w związku ze swoim zachowaniem.
– Zobaczymy, czas pokaże. Jestem gotowa. Przyjmuję to z otwartą przyłbicą. Zawsze płacę swoje rachunki – powiedziała uczestniczka "Tańca z gwiazdami".
Czytaj też:
"Głowa państwa jest kuplerem". Dziennikarz TVP wywołał burzę Czytaj też:
Szokujące słowa dziennikarki TVP. Nawet Michnik nie wytrzymał
