We wrześniu prokuratura zakończyła postępowanie dotyczące kwietniowego wypadku w Słomczynie. Jak ustaliły media, brał w nim udział muzyk zespołu Afromental – Aleksander Milwiw-Baron. Usłyszał w związku z tym zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego. Przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia i wyraził żal oraz skruchę. Prokurator skierował już do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Sąd zdecydował już w tej sprawie.
Wypadek w Słomczynie. Motocyklista trafił do szpitala
Do wypadku doszło 12 kwietnia 2026 r. w Słomczynie. Na skrzyżowaniu ulic Jabłonowej i Wilanowskiej zderzyły się samochód osobowy marki Jetour oraz motocykl Yamaha. W wyniku zdarzenia 37-letni motocyklista został ranny i trafił do szpitala, który opuścił po trzech dniach.
Wkrótce po wypadku pojawiły się informacje, że samochodem kierował Aleksander Milwiw-Baron. Muzyk pytany wówczas przez dziennikarzy o zdarzenie nie zaprzeczył, że brał w nim udział. Prokuratura potwierdzała jedynie, że w wypadku uczestniczył 42-letni kierowca podróżujący z dzieckiem, nie ujawniając jego danych. – Nie informujemy szerzej o tej sprawie w zakresie osobowym. Jeśli coś się zmieni w zakresie roli procesowej, będziemy informować – mówił wcześniej Piotr A. Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Aleksander Milwiw-Baron przyznał się do winy. Sąd zdecydował
Po kilku miesiącach śledztwa prokuratura przedstawiła ustalenia dotyczące odpowiedzialności muzyka. "W ocenie prokuratora zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że podejrzany dopuścił się popełnienia zarzuconego mu czynu. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Aleksander M.-B. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia korespondujące z ustaleniami dochodzenia. Ponadto wyraził żal i skruchę w związku z wypadkiem drogowym" — przekazał Piotr A. Skiba w rozmowie z Pudelkiem. 12 czerwca 2026 r. Prokuratura Okręgowa w Piasecznie skierowała do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania.
Sąd zdecydował już w tej sprawie. Jak wynika z informacji uzyskanych przez Pudelka, 20 października Sąd Rejonowy w Piasecznie wydał orzeczenie zgodne z wnioskiem prokuratury o warunkowe umorzenie postępowania.
– W dniu 20 października 2026 r. po rozpoznaniu sprawy II K 470/26 na posiedzeniu Sąd Rejonowy w Piasecznie wydał wyrok w tej sprawie. Wyrok jest zgodny z wnioskiem prokuratora o warunkowe umorzenie postępowania – przekazał Pudelkowi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Skiba.
Czytaj też:
"Jak ona to połączyła". Cienkowska zaskoczyła Stanowskiego Czytaj też:
Christa Pike wyszła ze szpitala. Chcą zmiany wyroku
