Raper ostro zaatakował Eldo: Legitymizuje polityków

Raper ostro zaatakował Eldo: Legitymizuje polityków

Dodano: 
Winicjusz "Wini" Bartków
Winicjusz "Wini" Bartków Źródło: YouTube / Hear Me Out Pl
Wini atakuje raperów za kontakty i wspieranie polityków. Oberwali Peja oraz Eldo.

Winicjusz „Wini” Bartków w programie „Hear Me Out”ostro zaatakował rapera Eldo. Jego zdaniem współcześni muzycy "legitymizują polityków".

– Czy jest teraz jakiś konkretny rap antyrządowy? Aktualnie raperzy legitymizują polityków, więc ich j***ć. Raperzy są od je***ia polityków – powiedział.

Wini nie pozostawił wątpliwości, że chodzi mu o niedawny występ Eldo u prezydenta. Prowadzący rozmowę zapytał go wprost, czy pije do imprezy Karola Nawrockiego.

– Oczywiście, że tak. Uważam, że to było beznadziejne. Zdjęcia z prezydentem Nawrockim innych raperów uważam za beznadziejne – stwierdził.

Wini dodał, że obecnie w Polsce nie ma praktycznie politycznego rapu na poziomie, który punktowałby którąkolwiek z opcji politycznych w inteligentny sposób.

Wini i Trzaskowski

Internauci szybko przypomnieli, że przecież sam Wini przed wyborami prezydenckimi w 2025 roku nawiązał relacje z Rafałem Trzaskowskim. Chodzi o głośny wywiad z marca ub.r., który wywołał pewne kontrowersje w środowisku hip-hopowym.

Rozmowa odbyła się w samochodzie Winiego i była utrzymana wluźnym i przyjacielskim charakterze, przez co wielu komentatorów zarzuciło twórcy ocieplanie wizerunku polityka. Ponadto raper odbył podobną rozmowę ze Sławomirem Nitrasem.

Co ciekawe, te argumenty podniósł nawet poseł PiS Dariusz Matecki. "Wini zaatakował raperów Eldo i Peje w kontekście Prezydenta Karola Nawrockiego. Sam jeździł na przymilne wywiady z Rafałem Trzaskowskim, czy Sławomirem Nitrasem. W czasie kampanii prezydenckiej" – napisał polityk w mediach społecznościowych.

Eldo opowiedział, jak poznał Nawrockiego. "Dzień dobry, panie raperze"

6 sierpnia minął rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP. Z tej okazji przed Pałacem Prezydenckim zorganizowano specjalną uroczystość. Na scenie wystąpił m.in. Leszek Kaźmierczak, znany jako Eldo.

Popularny warszawski raper wykonał wraz z dziećmi z zespołu "Zagórzańska siła" utwór "Nie pytaj o nią", inspirowany piosenką Grzegorza Ciechowskiego "Nie pytaj o Polskę".

Artysta wyjaśnił motywy swojej decyzji o wystąpieniu na dziedzicu Pałacu Prezydenckiego. Zdradził, że 6 sierpnia to dla niego wyjątkowy dzień. – Dzisiaj jest rocznica śmierci mojej mamy, osoby, która miała olbrzymi wpływ na to, jak postrzegam rzeczywistość. Będąc młodym chłopcem, 18-19-letnim, zaczynałem pisać teksty dla rozrywki, i jestem nagle w Pałacu Prezydenckim – mówił. Rozmowę opublikował na Facebooku profil W Pałacu Prezydenckim, który m.in. pokazuje kulisy funkcjonowania Kancelarii Prezydenta.

– Siłą muzyki w dużej mierze jest to, że bardzo często udaje jej się przeżywać próbę czasu, jakoś zdawać ten egzamin po wielu latach. Są takie piosenki, które są uniwersalne, które w swoim przekazanie, czy w tym jak brzmią, wytrzymują tę próbę czasu. I wydaje mi się, że "Nie pytaj o nią" też takim numerem jest – stwierdził Eldo.

– Rap jest subkulturą młodych ludzi. Mieliśmy to szczęście, że byliśmy pierwszą generacją tej kultury w Polsce. (...) To była też taka generacja, która tę muzykę zrobiła po swojemu – dodał.

Eldo o pierwszym spotkaniu z Nawrockim

W dalszej części znany raper opowiedział o swoim pierwszym spotkaniu z Karolem Nawrockim. – Spotkałem prezydenta Nawrockiego, zanim w ogóle był pomysł, że to będzie prezydent Nawrocki. Robiłem jedną rzecz dla Instytutu Pamięci Narodowej. Niezwykle cenię tę instytucję. Jestem dzieckiem ludzi, którzy brali udział w różnych wydarzeniach historycznych tego kraju i IPN jest dla mnie jedną z tych instytucji, która przywróciła godność pewnym środowiskom – powiedział Eldo.

– Robiłem jedną rzecz na zakończenie obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego. Wsiadałem do windy, akurat prezes jechał w windzie, wymieliliśmy się uciskami: "dzień dobry, panie prezesie", "dzień dobry, panie raperze" – zdradził.

– Karol Nawrocki jest człowiek z dużego osiedla, dużej metropolii w Polsce. Duże osiedla w dużych metropoliach słuchały rapu. To jest naturalne. Te dwa światy musiały się gdzieś spotkać. Prędzej czy później tak się musiało stać – zaznaczył.

Czytaj też:
Niespodziewany gość u Rymanowskiego. "Kolejna bomba"
Czytaj też:
Znany muzyk rozpłakał się na scenie. "Czuję, jakby odwracali się ode mnie"

Źródło: You Tube - Hear Me Out Pl