PODSŁUCHANE Co to jest, Antek?
No jak to? Wuwuzela przecież. Ty Jarku na meczu nigdy nie byłeś?
Przecież wiesz, że ja tego nie znoszę. Po co ci to?
W celach alarmowych. Jak komuniści podejdą tu, pod trybunał, to ja zadmę w wuwuzelę.
I co? Że niby się przestraszą?
Może i nie, ale za to zbiegną się na pomoc ludzie z Klubów „Gazety Polskiej”.
Niby skąd?
Z Milanówka nawet. To jest bardzo głośne. A to ty komórki po prostu nie masz?
Komórki są na podsłuchu. © ℗
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
