Filip Chajzer i 20-letnia Bianka oficjalnie zostali mężem i żoną. Ceremonia odbyła się w sobotę, 19 września, w Kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w krakowskim Podgórzu. Para zdecydowała się na kameralną uroczystość. Jak ustalił Pudelek, zaproszenia otrzymali przede wszystkim przyjaciele i najbliższa rodzina. Wśród gości pojawił się ojciec pana młodego Zygmunt Chajzer, a świadkową została Małgorzata Ohme, która przed laty pracowała z Filipem Chajzerem w telewizji. Bianka wystąpiła w białej sukni z odkrytymi ramionami, rozcięciem i długim welonem. Chajzer wybrał ciemny garnitur w prążek i białą koszulę. Uwagę zwrócił duchowny, który poprowadził ceremonię. Sakramentu małżeństwa udzielił parze ks. Rafał Główczyński, salwatorianin znany w internecie jako "Ksiądz z osiedla".
Chajzer ostro reaguje na plotki. "To bzdura"
W mediach pojawiły się doniesienia, że matka wybranki Chajzera pojawiła się na uroczystości i miało tam dojść do kłótni. Celebryta stanowczo zareagował na te plotki w rozmowie z Plejadą.
To bzdura, ktoś to wymyślił. Nie było mamy Bianki. Nad czym zresztą bardzo ubolewam. Natomiast tata mojej żony odprowadzający Biankę do ołtarza, klasa absolutna. Jesteśmy tym bardzo wzruszeni – zapewnił.
Związek Chajzera budził kontrowersje
Związek pary od początku wzbudzał duże zainteresowanie ze względu na 21-letnią różnicę wieku. Chajzer i Bianka poznali się przy pracy nad podcastem prezentera, przy którym kobieta zajmowała się kwestiami produkcyjnymi. Z czasem zawodowa znajomość przerodziła się w związek.
W czerwcu para poinformowała o zaręczynach. Niedługo później zamieszkali razem w Krakowie, a Chajzer publicznie mówił o przygotowaniach do ślubu.
Krótko po ceremonii Chajzer pochwalił się zmianą stanu cywilnego w mediach społecznościowych. Opublikował zdjęcie obrączek i podpisał je: "Bianka i Filip Chajzer". Wpis sugeruje jednocześnie, że jego żona zdecydowała się przyjąć nazwisko Chajzer.
Czytaj też:
"Piekło jest tu i teraz". Znana dziennikarka nie wytrzymała Czytaj też:
Nie żyje syn słynnej modelki i aktorki. Miał 27 lat
