– Kochani, ostatnio był Światowy Dzień Bez Telefonu. Ja wam proponuję, zróbmy "wakacje bez telefonu' – mówi na opublikowanym w sieci nagraniu polityk Koalicji Obywatelskiej.
– Ja osobiście, postaram się nie dzwonić. Ale co ciekawsze, nie będę też odbierać od was. A więc nie dzwońcie Kochani. Odpoczynek! – wezwała była szefowa rządu.
Polityk nie sprecyzowała, kto konkretnie do niej dzwoni, a teraz – przynajmniej tymczasowo – nie będzie mógł uzyskać połączenia.
Światowy Dzień Bez Telefonu Komórkowego był 15 lipca. Jest to nieoficjalne święto mające na celu zwrócenie uwagi na problem uzależnienia od ekranów oraz zachęcenie do spędzenia 24 godzin w świecie offline.
Zakaz telefonów w szkołach i przedszkolach
Choć sytuacja jest zabawna, problem z telefonami komórkowymi jest poważny. Dlatego ustawa przyjęta przez Sejm 3 lipca, zakłada zakaz używania telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych przez uczniów szkół podstawowych podczas pobytu na terenie szkoły – zarówno w czasie lekcji, jak i podczas przerw. Jedna z poprawek rozszerzyła zakaz również na przedszkola.
Przepisy przewidują jednak wyjątki. Smartfony będzie można wykorzystywać między innymi ze względów zdrowotnych, na przykład do monitorowania stanu zdrowia ucznia. Korzystanie z urządzeń będzie możliwe także za zgodą nauczyciela, jeśli będzie to konieczne ze względu na proces dydaktyczny lub bezpieczeństwo.
Nowelizacja przewiduje również, że dyrektor szkoły, który odmówi uczniowi możliwości korzystania z telefonu lub specjalistycznej aplikacji ze względów zdrowotnych, będzie musiał przedstawić pisemne uzasadnienie swojej decyzji.
Czytaj też:
"Głupiutka i wystraszona". Znana psycholog wywołała burzę
