Pol'and'Rock Festival, który wcześniej był znany jako Przystanek Woodstock, od lat organizowany jest przez Jerzego Owsiaka i fundację WOŚP. Już 30 lipca rozpocznie się najnowsza edycja wydarzenia. Najwierniejsi uczestnicy pojawili się jednak na lotnisku Czaplinek-Broczyno już dwa dni wcześniej, by zająć miejsca na polu namiotowym. Organizatorzy przygotowali bogaty program koncertów, warsztatów i spotkań, a tuż przed startem wydarzenia Jerzy Owsiak przypomniał o najważniejszych zasadach obowiązujących na festiwalu.
Jerzy Owsiak apeluje przed Pol'and'Rock Festival 2026
Na scenach wystąpią m.in. Godsmack, Eagle Eye Cherry, Myslovitz, Happysad, Kobranocka, Kasia Lins i Ewelina Flinta. Oprócz muzycznych atrakcji, na uczestników czekają także liczne warsztaty oraz spotkania z zaproszonymi gośćmi.
Kilka dni przed rozpoczęciem imprezy Jerzy Owsiak zwrócił uwagę na regulamin wydarzenia. Szczególnie podkreślono zakaz wprowadzania zwierząt na teren festiwalu. Organizatorzy tłumaczą, że hałas, tłumy i wysokie temperatury mogą być dla nich niebezpieczne.
"Najpiękniejszy Festiwal Świata kocha wszystkich. Ale wasza dobra zabawa wcale nie oznacza dobrej zabawy waszych zwierząt. Nie zabierajcie ich na festiwal! Zgodnie z regulaminem – wprowadzanie zwierząt na teren festiwalu jest zabronione" – przypomniano w mediach społecznościowych.
Organizatorzy opublikowali również listę rzeczy, które warto spakować przed wyjazdem. Oprócz dokumentu tożsamości zalecają zabranie nakrycia głowy, bidonu na wodę, kremu z filtrem oraz dobrze wyposażonej apteczki. Zwracają też uwagę na zmienne warunki pogodowe.
"Na razie dni są gorące, noce zimne – bądźcie przygotowani na każdą sytuację" — apelują.
Przypomniano także, czego nie należy wnosić na teren festiwalu. Na liście zakazanych przedmiotów znalazły się m.in. kuchenki turystyczne, szklane opakowania oraz wartościowe rzeczy, których uczestnicy nie będą mogli bezpiecznie przechowywać podczas wydarzenia.
facebook Czytaj też:
Córka polskich gwiazd na kolejnym wielkim festiwalu. "Tata też będzie?" Czytaj też:
Zaskakujące sceny w TV Republika. "Niech pan pisze!"
