Blanka Lipińska zasłynęła jako autorka powieści erotycznej "365 dni", na podstawie której powstał film z Michelle Morrone i Anną Marią-Sieklucką o tym samym tytule. Produkcja podbiła Netflix i stała się hitem na całym świecie. Celebrytka jest aktywna na Instagramie, codziennie zamieszcza tam różne treści, pokazuje urywki codzienności, reklamuje sprawdzone przez siebie produkty i wygłasza opinie na bieżące tematy. Jej poglądy są dość kontrowersyjne i często wywołują burzliwe komentarze.
Tym razem celebrytka uderzyła w portal, który z okazji jej urodzin opublikował kolaż zdjęć z różnych okresów życia celebrytki.
Pudelek pokazał serię zdjęć Blanki Lipińskiej. "Ściek polskiego internetu"
""50 twarzy" Blanki Lipińskiej. Autorka erotyków i entuzjastka medycyny estetycznej kończy 41 lat. Bardzo się zmieniała?" – można przeczytać w artykule na Pudelek.pl. Serwis zestawił kilka niekorzystnych zdjęć celebrytki, chcąc pokazać, jak zmieniała się na przestrzeni lat. Artykuł rozzłościł autorkę "365 dni".
W swoich mediach społecznościowych zamieściła wspomniany artykuł i ostro skomentowała publikację.
"Jakim zje**m trzeba być żeby w czyjeś urodziny wrzucić coś takiego?" – zaczęła.
"Ja wam powiem ścieku polskiego Internetu, jak się zmieniłam. Mam jeszcze więcej doświadczenia i intelektu, które pozwalają mi mieć takie wypociny jeszcze głębiej w..." – zwróciła się do redakcji.
Lipińska zwróciła uwagę, że tego typu zachowania mediów napędzają hejt i zachęcają czytelników do oceniania innych na podstawie wyglądu.
"A zachęcanie ludzi do oceny kogokolwiek – zwłaszcza wizualnej, jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Z drugiej jednak strony po was nie można spodziewać się absolutnie niczego, co świadczy o choćby minimalnym poziomie" – stwierdziła celebrytka.
Czytaj też:
Dziennikarka nie wytrzymała. "Proszę, żeby zadziałała ta ustawa" Czytaj też:
Celebrytka pozywa Cejrowskiego. "Obrzydliwe i zniesławiające"
