Kurscy nie przyjęli zaproszenia na ślub muzyka. "Tego dnia nie tańczymy"

Kurscy nie przyjęli zaproszenia na ślub muzyka. "Tego dnia nie tańczymy"

Dodano: 
Prezes TVP Jacek Kurski (P) z żoną Joanną Kurską
Prezes TVP Jacek Kurski (P) z żoną Joanną Kurską Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Joanna Kurska potwierdziła, że 1 sierpnia odbędzie się ślub Rafała Brzozowskiego, ale odrzuciła zaproszenie.

Rafał Brzozowski otwiera nowy rozdział w życiu prywatnym. Po głośnym rozstaniu z Anną Tarnowską wokalista przez długi czas unikał ujawniania szczegółów dotyczących życia uczuciowego. Kilka miesięcy temu potwierdził w rozmowie z "Faktem", że ponownie się zakochał. Przyznał również, że żałuje, iż do tej pory nie założył rodziny, jednocześnie dając do zrozumienia, że w jego życiu szykują się ważne zmiany.

Rafał Brzozowski się żeni

Jak ustalił serwis Pudelek.pl, już 1 sierpnia Rafał Brzozowski i jego partnerka powiedzą sobie sakramentalne "tak" w jednym z warszawskich kościołów. Wokalista konsekwentnie chroni prywatność swojej wybranki, dlatego para nie publikuje wspólnych zdjęć ani nie dzieli się szczegółami swojej relacji w mediach społecznościowych.

Według doniesień serwisu, ceremonia nie będzie kameralnym wydarzeniem. Nowożeńcy mają zaplanować tradycyjne, huczne wesele z licznym gronem gości. Wśród zaproszonych miała znaleźć się m.in. Edyta Górniak, z którą Brzozowski od lat utrzymuje bliskie relacje, a także Joanna i Jacek Kurscy, z którymi utrzymuje kontakt po odejściu z TVP.

Kurscy nie przyjęli zaproszenia na ślub

W rozmowie z Plejadą, Joanna Kurska potwierdziła, że Rafał Brzozowski skontaktował się z nią jeszcze w czerwcu z zaproszeniem na ślub, który zaplanowano na pierwszy dzień sierpnia. Przyznała jednak, że od razu poinformowała go, że nie pojawią się na uroczystości.

– Rafał dzwonił do mnie 16 czerwca, ale gdy powiedział, kiedy jest ślub, od razu odpowiedziałam, że nie będziemy mogli być – wyznała żona byłego prezesa TVP. – Rafałowi życzymy wszystkiego najlepszego – podkreśliła.

Wyjaśniła także, że powodem odmowy była data uroczystości, która ma dla niej i jej męża szczególne znaczenie.

– 1 sierpnia to dla nas żelazny program obowiązkowy od zawsze. Upamiętnimy Powstańców Warszawskich, mamę Jacka, która była sanitariuszką Szarych Szeregów ps. Marta w szpitalu Sióstr Niepokalanek na Mokotowie – stwierdziła. – Wieczorem śpiewamy (nie)zakazane piosenki. Jest parę dni w kalendarzu, kiedy nie tańczymy i to jeden z takich dni – podsumowała.

Czytaj też:
"Nie jest dziennikarzem". Kolejne uderzenie w Stanowskiego
Czytaj też:
"Miłego mordowania". TVN przekroczył granice

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Plejada.pl, Pudelek.pl