Z najnowszych dokumentów sądowych wynika, że były gwiazdor serialu "Dwóch i pół" zawarł ugodę z trzecią żoną, która jeszcze pod koniec 2025 roku domagała się od niego ponad 15 mln dolarów.
Charlie Sheen kończy spór z byłą żoną
Sprawa rozpoczęła się w grudniu ubiegłego roku, kiedy Brooke Mueller złożyła pozew, zarzucając aktorowi wieloletnie zaległości alimentacyjne. Według jej wersji wydarzeń, zgodnie z wyrokiem sądu obowiązującym od kwietnia 2010 roku, Charlie Sheen miał przekazywać na utrzymanie synów 55 tys. dolarów miesięcznie. Twierdziła jednak, że już od połowy 2011 roku wpłaty były niepełne lub całkowicie ustały.
Stanowisko aktora było zupełnie odmienne. Reprezentujący go rzecznik przekonywał, że Mueller nie miała prawa do alimentów, ponieważ przez wiele lat to Sheen sprawował faktyczną opiekę nad bliźniakami. Miało to związek z problemami byłej żony z uzależnieniem, które wielokrotnie kończyły się terapią.
Gwiazdor zapłaci 500 tys. dolarów.
Jak wynika z dokumentów sądowych, do których dotarł "Daily Mail", strony ostatecznie doszły do porozumienia. Charlie Sheen zobowiązał się wypłacić Brooke Mueller 500 tys. dolarów, czyli około 1,9 mln zł. Kwota zostanie przekazana w dwóch ratach – pierwsza ma trafić do byłej żony do 10 lipca, a druga do 1 września.
Ugoda kończy spór dotyczący alimentów za okres od 1 marca 2011 roku do 1 lipca 2026 roku. Po tej dacie koszty utrzymania synów będzie ponosił ten z rodziców, który w danym momencie będzie sprawował nad nimi faktyczną opiekę. Choć formalnie byli małżonkowie nadal mają wspólne prawa rodzicielskie, zakres opieki ma zależeć od sytuacji Brooke Mueller i utrzymania przez nią trzeźwości.
Pierwotny pozew opiewał na dokładnie 15 386 243 dolary. Mueller wyliczyła, że niemal 8,9 mln dolarów stanowią zaległe alimenty za lata 2011–2025, a kolejne 6,4 mln dolarów to naliczone odsetki. W pozwie domagała się również zwrotu 25 tys. dolarów kosztów obsługi prawnej.
Przedstawiciel Sheena utrzymywał jednak, że przez ostatnie kilkanaście lat to aktor zapewniał synom codzienną opiekę, podczas gdy Brooke Mueller wielokrotnie wracała na leczenie odwykowe. Z tego powodu, jak argumentował, roszczenia byłej żony były bezpodstawne.
Burzliwe małżeństwo i walka z uzależnieniami
Charlie Sheen i Brooke Mueller pobrali się w maju 2008 roku. Niespełna rok później na świat przyszli ich synowie bliźniacy – Bob i Max. Małżeństwo nie przetrwało jednak próby czasu i zakończyło się rozwodem w 2011 roku. Oboje otwarcie przyznawali się do problemów z uzależnieniem, które przez lata wpływały na ich życie rodzinne.
W 2013 roku opiekę nad bliźniakami tymczasowo przejęła druga była żona aktora, Denise Richards. Stało się to po tym, jak władze odebrały dzieci Brooke Mueller z powodu jej problemów z narkotykami.
Charlie Sheen deklaruje, że pozostaje trzeźwy od 2018 roku. Brooke Mueller również wielokrotnie podejmowała leczenie, choć w 2023 roku przyznała, że ponownie wróciła do nałogu. Mimo kolejnych trudności podkreśla, że nie rezygnuje z walki o życie bez uzależnienia.
Czytaj też:
Zaskakujące wyznanie piosenkarki. "Polskiego w domu nie używamy" Czytaj też:
Miał być gwiazdą show Polsatu. "Musiał zrezygnować"
