Oburzający program w TVP. Są wyniki

Oburzający program w TVP. Są wyniki

Dodano: 
Katarzyna Kasia i Grzegorz Markowski w programie "Kwiatki polskie" w TVP
Katarzyna Kasia i Grzegorz Markowski w programie "Kwiatki polskie" w TVP Źródło: YouTube / TVP Info Extra
Są wyniki oglądalności kontrowersyjnego i budzącego oburzenie widzów programu TVP "Kwiatki polskie duże".

Jedną z największych nowości informacyjnego kanału TVP po zmianie władzy jest format satyryczny duetu znanego ze "Szkła kontaktowego", Katarzyny Kasi i Grzegorza Markowskiego, który konwencją przypominał na początku program TVN24. "Kwiatki polskie" zadebiutowały na antenie TVP Info 9 września 2024 roku. W marcu 2025 roku zaczęły pojawiać się również w niedziele w formule bardziej rozrywkowej, a od września ubiegłego roku niedzielne wydanie zmieniło nazwę z "Kwiatków polskich w niedzielę" na "Kwiatki polskie duże". Program z odcinka na odcinek wzbudza coraz większe kontrowersje.

"Kwiatki polskie duże" oburzają widzów. Są wyniki oglądalności

Jak informuje serwis Press.pl, przeniesiony z TVP Info do TVP2 late night show "Kwiatki polskie duże" oglądało średnio 264 tys. widzów. Emisja trwała od 8 marca do 31 maja w niedziele około godz. 21.20 (z przerwą 5 kwietnia).

Z uwzględnieniem widowni poza domem, program osiągał średnio 2,17 proc. udziału w grupie 4+ oraz 1,3 proc. w grupie komercyjnej 16–59. Największą oglądalność zanotował finałowy odcinek, który przyciągnął średnio 411 tys. widzów, a gośćmi byli Anna Seniuk i Magdalena Małecka-Wippich.

Rok wcześniej, wiosną, "Kwiatki polskie w niedzielę" gromadziły w TVP Info średnio 134 tys. widzów, natomiast powtórki w TVP 2 osiągały 155 tys. oglądających (w okresie od 30 marca do 8 czerwca, bez uwzględnienia widowni poza domem). Premierowe odcinki emitowano o 20.15 w TVP Info, a powtórki trafiały do TVP 2 tego samego dnia po godzinie 22.00.

Kolejne odsłony programu "Kwiatki polskie duże" mają zostać pokazane w TVP 2 jesienią.

Kpiny z bohatera narodowego w TVP. Widzowie oburzeni

3 maja w programie pojawiły się sceny, które wywołały lawinę krytyki. Na nagraniu pokazanym w studio widzowie zobaczyli reportera TVP, który położył się na ziemi i rozpiął koszulę, parodiując pozę Tadeusza Rejtana. Postać ta zasłynęła bohaterskim, dramatycznym protestem przeciwko pierwszemu rozbiorowi Polski na Sejmie Rozbiorowym w 1773 roku. – Co nam dała konstytucja? Konstytucja dała nam wolność, majówkę. A jak ją Polak prawdziwy wyraża? Jak wyraża wolność? Przez grilla, ale prawdziwego polskiego grilla. Bez papryki, bez bakłażana i innych tfu weganistycznych świństw. A jak już umrę, to z mojej krwi zróbcie prawdziwą kaszankę – drwił dziennikarz na antenie Telewizji Polskiej. Anna Ostrowska, rzeczniczka prasowa KRRiT, poinformowała, że wpłynęły do nich skargi od widzów, a Rada podjęła działania wyjaśniające w tej sprawie.

Czytaj też:
Para ze słynnego show potwierdza związek. Wymowne nagranie
Czytaj też:
Stanowski nie odpuszcza. "Widzę, że wraca Pani do formy"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Press.pl