We wtorek rząd przyjął projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Projekt został przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Projekt ustawy zakłada, że artysta z niewielkim dochodem otrzyma dopłaty do składek ZUS. Ponadto będzie mógł korzystać ze świadczeń chorobowych oraz urlopów macierzyńskich, a także z pomocy przy zmianie zawodu. Konfederacja poinformowała w środę, że rozpoczyna zbiórkę podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności wobec minister kultury i dziedzictwa narodowego Marty Cienkowskiej.
"Nie zgadzam się z tym, żeby ludzie zarabiający najniższą krajową płacili za emerytury nierobów!" – napisał w mediach społecznościowych Sławomir Mentzen. – Ludzie zarabiający minimalną krajową mają płacić podatki na to, żeby jakiś nierób i darmozjad dostawał za darmo emeryturę. To jest skok na nasze pieniądze – słyszymy w nagraniu dołączonym do postu, w którym polityk mówi o takich "artystach" jak Jaś Kapela.
"Słuchajcie artyści. Wielu z was wypowiada się publicznie, z nieukrywanym poczuciem wyższości, w sprawach, o których nie macie zielonego pojęcia. Do tego z pogardą traktujecie ciężko pracujących i finansujących was ludzi, którzy muszą na was płacić, nawet gdy zarabiają mniej od was. Nie macie do tego żadnych podstaw. (...) Jeśli chcecie naszych pieniędzy, to twórzcie sztukę, za którą sami będziemy chcieli płacić" – podkreślił polityk w innym wpisie na X.
Zbigniew Preisner odpowiada Sławomirowi Mentzenowi. "Jako naczelny nierób"
Do jego słów odniósł się znany kompozytor Zbigniew Preisner.
"Moi drodzy, obejrzałem wczoraj z pewnym zdumieniem wystąpienie pana Mentzena i jego wypowiedź ws. artystów, których nazwał darmozjadami" – zaznaczył na wstępie nagrania.
"Szanowny panie, jako darmozjad, całe życie utrzymuję się, tylko i wyłącznie, z mojej pracy. Z pracy kompozytora. Jako darmozjad, płaciłem składki od początku lat 80-tych. Minimalne, ale płaciłem. Dziś mam 71 lat i otrzymuję emeryturę, z której jestem zadowolony. Niewiele mi pomoże, ale też mi nie zaszkodzi. 3100 zł. To i tak jest wiele, bo moja mama, która ma 98 lat ma 1500 zł. Pytam się pana Mentzena, a na czym to się wychowywał? Co pan czytał? Jaką poezję pan czytał? Jakie filmy pan zobaczył? Jakiej muzyki pan słucha? Chyba, że pan nic nie czyta i nie słucha, tak bym podejrzewał, prawdę mówiąc. Ale jeżeli pan słucha, czyta i ogląda to to zrobili artyści, to zrobili ludzie, których pan nazwał nierobami" – zwrócił się do Sławomira Mentzena.
Jako naczelny nierób tego kraju, mówię do pana: wie pan co, niech pan może przeczyta coś, niech pan może przyjdzie po rozum do głowy, dobra? Chciałbym zobaczyć świat, Polskę, bez artystów. To jest haniebne i żałosne, co pan powiedział" – zakończył kompozytor.
Czytaj też:
Znana platforma pokaże ostatni koncert słynnego raperaCzytaj też:
Znany pisarz nie wytrzymał. Uderzył w Stanowskiego
