Córka aktora Mariusza Węgłowskiego, Nikola Węgłowska, zmarła w wieku 24 lat. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 6 maja na cmentarzu komunalnym w Kobierzycach. Informacja o śmierci została przekazana przez rodzinę w nekrologu, a potwierdziła ją również agencja Studio ABM, z którą młoda kobieta była związana przez krótki czas.
Nie żyje córka Mariusza Węgłowskiego. Próbowała sił w aktorstwie
"Nikola pojawiła się u nas na krótko. Próbowała zabawy w aktorstwo. Chyba to nie była jej bajka. Zniknęła po jednym castingu. Niestety ostatnio doszły do nas tragiczne wieści, że w wieku 24 lat zniknęła też z tego świata. Niektóre wyroki boskie są dla nas zupełnie niezrozumiałe. Składamy najszczersze kondolencje rodzicom dziewczynki. Nie ma chyba większej tragedii niż pogrzeb własnego dziecka" — napisano na facebookowym profilu studia.
W mediach społecznościowych aktora znanego z takich produkcji, jak "Policjantki i policjanci", "Święty" czy "Świat według Kiepskich", można odnaleźć jedynie kilka fotografii z córką. Szczególną uwagę zwraca zdjęcie z rodzinnej uroczystości z 2019 roku, któremu dziś internauci przypisują wyjątkowo emocjonalny wymiar. Mariusz Węgłowski opublikował wtedy poruszający wpis o przemijaniu i relacji z córką.
"Impreza z córeczką, która nie wiem, kiedy stała się piękną kobietą. Ten łysy po lewej to Mario w średnim wieku. Czas płynie, ale miłość pozostaje niezmienna" – pisał aktor.
Nikola Węgłowska zmarła 28 kwietnia. Jej śmierć odbiła się szerokim echem zarówno wśród bliskich, jak i osób ze środowisk sportowych oraz artystycznych. Przez lata była związana z klubem KPR Kobierzyce, gdzie trenowała piłkę ręczną. Interesowała się również muzyką, śpiewem i tańcem. Miała także epizod aktorski w programie "Dlaczego ja?", jednak – jak przekazało Studio ABM – nie zdecydowała się kontynuować tej drogi zawodowej.
Czytaj też:
"Po prostu zniknął głos". Ujawniono nowe fakty ws. wypadku, w którym zginął LitewkaCzytaj też:
Podejrzany ws. śmierci Litewki nadal może prowadzić samochód
