Z hukiem odeszła z serialu TVP. Tak zakończyli wątek jej postaci

Z hukiem odeszła z serialu TVP. Tak zakończyli wątek jej postaci

Dodano: 
Aktorka Barbara Bursztynowicz
Aktorka Barbara Bursztynowicz Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Ujawniono losy bohaterki granej przez Barbarę Bursztynowicz. Aktorka skomentowała decyzję twórców serialu TVP.

"Klan" to jeden z najpopularniejszych polskich seriali. Od prawie 30 lat można go oglądać na antenie TVP. Choć, wraz z upływem czasu, wielu aktorów zdążyło się już zmienić, to część z nich jest zaangażowana w produkcję od samego początku. Należą do nich m.in.: Tomasz Stockinger czy Małgorzata Ostrowska-Królikowska. Do niedawna była to też Barbara Bursztynowicz, jednak w styczniu 2025 roku, po niemal trzech dekadach, postanowiła pożegnać się z produkcją.

– Po 27 latach pracy pojawiły się rutyna, znużenie i rozczarowanie brakiem perspektyw na zmianę. A jednocześnie rodzi się refleksja, że może to jest ostatni moment, żeby w moim życiu artystycznym wydarzyło się coś nowego. Nie da się ukryć, że ta rola aktorsko mnie zaszufladkowała. Zdaje sobie sprawę, że będę Elżbietą do końca życia, ale mimo to mam nadzieję na nowe wyzwania i chcę sama tworzyć okazję dla takich wyzwań. Często spotykałam się z opinią, że dopóki gram w "Klanie", dopóty nie mam szans na inne role. A przecież czuję w sobie ogromny potencjał aktorski, który nie jest wykorzystany – przyznała.

Wiadomo, co dalej z Elżbietą z "Klanu". Barbara Bursztynowicz komentuje decyzję

Produkcja flagowca TVP ujawniła teraz dalsze losy postaci granej przez Barbarę Bursztynowicz. Elżbieta rozwiedzie się z mężem po 30 latach i będzie budować życie za granicą. O komentarz w tej sprawie "Super Express" poprosił samą aktorkę.

"Jestem już tak daleko od tego, że trudno mi to komentować. Nie ekscytuje mnie to. Może jestem trochę czasem ciekawa, ale nie dociekam specjalnie, co się tam dzieje, nie sprawdzam, nie oglądam. To już poza mną" – podkreśliła.

"To nie leży w mojej gestii i nie mam na to wpływu. To już decyzja produkcji i ich wyobraźnia, jakby chcieli, by ten wątek istniał. Mam sentyment do tego, co było. To, co jest obecnie, nie wzbudza moich uczuć" – podsumowała była gwiazda "Klanu".

Czytaj też:
Znany aktor ocenia Polaków. "Jest taka rzecz, która by nam się przydała"
Czytaj też:
Porażka głośnej aukcji na WOŚP. "Kontakt się urwał"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: se.pl