Kościół krytykować, papieża grać, aktorską gażę brać. Andrzej Chyra w najnowszym filmie „Santo Subito!” wcieli się w rolę Jana Pawła II.
Polsko-włosko-francuska produkcja skupia się na zamachu na papieża z maja 1981 r. Chyra nie widzi sprzeczności między odgrywaniem roli przyszłego świętego a notoryczną, antyklerykalną retoryką. Sześćdziesięciojednoletni aktor od lat nie ukrywa krytycznego stosunku do Kościoła. Sam przyznał, że już w dzieciństwie odrzucał religijne wychowanie. „Nie chciałem chodzić na religię. Pomimo że nawet w świeckim domu namawiano mnie do tego, ale się uparłem. Może wtedy odczuwałem opresyjność Kościoła? Do dziś uważam, że polski katolicyzm jest ideologią walki” – mówił w 2019 r. w wywiadzie dla magazynu „Viva!”.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
