"Mówię dość". Sąd zdecydował w sprawie znanej celebrytki

"Mówię dość". Sąd zdecydował w sprawie znanej celebrytki

Dodano: 
Fotomodelka Sandra Kubicka
Fotomodelka Sandra Kubicka Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Sandra Kubicka podzieliła się z fanami decyzją sądu. Chodzi o sprawę którą wytoczyła portalowi Pudelek.pl.

11 grudnia ubiegłego roku portal Pudelek.pl poinformował, że Sandra Kubicka, zaledwie kilka miesięcy po wycofaniu pierwszego pozwu, postanowiła po raz kolejny zakończyć swoje małżeństwo z Aleksandrem Milwiw-Baronem. Pismo miało trafić do sądu pod koniec listopada 2025 roku. "Powódką jest pani Sandra Kubicka. Pozew wpłynął 28 listopada 2025 roku i nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy" – dowiedział się serwis w sądzie. Influencerka szybko głos w tej sprawie, zapowiadając potężny pozew przeciwko Pudelkowi.

W lutym, w swoich mediach społecznościowych opublikowała zdjęcie z prawnikami i poinformowała, że wchodzi na drogę sądową z plotkarskim serwisem. Pokazała również obszerną dokumentację zgromadzoną przeciwko redakcji. "W związku z naruszaniem moich dóbr osobistych oraz prawa do prywatności przez ostatnie kilka lat zdecydowałam wejść na drogę sądową" – poinformowała modelka.

Sandra Kubicka walczy z Pudelkiem. Jest decyzja sądu

Teraz przekazała, jak wyglądają postępu w sprawie. Okazuje się, że sąd zdecydował o zabezpieczeniu jej roszczenia o ochronę dóbr osobistych.

"Pięknie rozpoczął się ten dzień. Ruszył mój pozew przeciwko portalowi Pudelek. Sąd postanowił zabezpieczyć moje roszczenie o ochronę dóbr osobistych w postaci zobowiązania Wirtualna Polska Media S.A do zaniechania dalszych naruszeń moich dóbr osobistych i usunięcia skutków dokonanych naruszeń. 127 artykułów zostało zabezpieczonych. Przez ostatnie lata portal Pudelek wyrywał z kontekstu moje wypowiedzi, stosował medialny stalking, dodawał prześmiewcze dopiski, używał kpiącego języka, wycinał stop klatki moich filmików aby mnie ośmieszać, manipulował opinią publiczną i przy tym wszystkim zarabiał na tych artykułach które mnie krzywdziły. Kolejne wezwanie przedsądowe otrzymał dziennikarz portalu Pudelek – Dawid G. Który stał za większością tych artykułów oraz wyciągał moje informacje prywatne z instytucji państwowych. Mówię dość. Jestem również też tylko człowiekiem i to ja chcę decydować za moje życie" – napisała w poście na Instagramie celebrytka.

instagramCzytaj też:
Poseł interweniuje ws. show TVN. "Mamy to oglądać jak rozrywkę?"
Czytaj też:
Nagrody dla "wybitnych" dziennikarzy TVP. Padły kwoty

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl