Wygrana z Albańczykami była konieczna do tego, abyśmy mogli marzyć o mundialu. Mecz Polska-Albania odbył się w czwartek wieczorem na PGE Narodowym w Warszawie. Na trybunach zgromadziło się ponad 56 tysięcy kibiców. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla Polaków. Po ostatnim gwizdku, na boisku i na trybunach zapanowała euforia. Zmaganiom polskiej reprezentacji przyglądał się prezydent Karol Nawrocki.
Po meczu, głowa państwa zawitała do szatni naszej reprezentacji. "Drzwi do szatni otworzyły się z impetem, a do środka wszedł prezydent Karol Nawrocki. Jego energia udzieliła się wszystkim. Głośno wykrzyczał pytanie, które niosło w sobie całą radość tego wieczoru: 'Kto wygrał mecz?!'.Odpowiedź mogła być tylko jedna. Zmęczeni, ale szczęśliwi piłkarze odpowiedzieli jednym, potężnym głosem: 'Polska!'" – opisuje serwis supersport.se.pl.
O zachowanie polskiego prezydenta został zapytany przez serwis Plotek.pl były bramkarz reprezentacji Polski Radosław Majdan.
Majdan o prezydencie w szatni Polaków. "Nawrocki związał część życia z boiskiem"
– To jest taka standardowa procedura – podkreślił Majdan. – Ten okrzyk mówi "jestem z wami, jestem jednym z was". Patrząc na historię prezydenta i jego powiązania z piłką nożną, należało się tego spodziewać – zaznaczył Majdan. Przypomniał jednocześnie, że Karol Nawrocki jest silnie związany z piłką nożną. Prezydent grał w juniorach Lechii Gdańsk, był też członkiem drużyny Ex Siedlce Gdańsk.
– Wie, jak reagują piłkarze i jakie okrzyki są wzniesione po meczu w szatni, więc to jest naturalna reakcja, biorąc pod uwagę skalę zwycięstwa – ocenił były piłkarz w rozmowie z Plotkiem.
Majdan zapewnił, że w takich momentach dla piłkarzy nie jest istotne, z jakiej frakcji politycznej wywodzi się prezydent. – Myślę, że nasi piłkarze nie wybiegają za daleko, jeśli chodzi o preferencje polityczne. Bardziej doceniają to, że prezydent im pogratulował, zszedł do szatni i zamanifestował z nimi to ważne zwycięstwo. Myślę, że dla piłkarzy to było sympatyczne – podsumował.
Czytaj też:
Mural polskiej gwiazdy zdewastowany. Koszty będą wysokieCzytaj też:
Wiele lat była gwiazdą znanego radia. Nowe informacje ws. prezenterki
