Brytyjski dziennikarz Rob Shuter uzyskał informacje od swoich źródeł w Pałacu Buckingham, że król Karol III planuje abdykować i przekazać tron swojemu najstarszemu synowi – Williamowi. Książę Walii miałby objąć nową funkcję już w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Król Karol III planuje abdykację. Szykują Williama
Według wpisu opublikowanego w newsletterze Substack "Naughty But Nice" dziennikarza Roba Shutera, zmiany na brytyjskim tronie nastąpią szybciej, niż się spodziewano. Źródła Shutera twierdzą, że przygotowania do przekazania władzy już się rozpoczęły, choć formalnie nic nie zostało jeszcze ogłoszone. Według tych doniesień, król Karol III, który zmaga się z nowotworem, dał sobie rok, aby przygotować swoją abdykację. Podobno chce samodzielnie wyznaczyć moment przekazania tronu, dbając o wizerunek i ciągłość monarchii. Nie da się nie zauważyć, że 43-letni książę William w ostatnim czasie odgrywa kluczową rolę w reprezentowaniu rodziny królewskiej.
"Instytucja przygotowuje się emocjonalnie, nawet jeśli formalności jeszcze za tym nie nadążają" – powiedział Shuterowi wieloletni doradca w Pałacu Buckingham. "Książę Walii już nieoficjalnie jest królem w wielu aspektach" ze względu na swoje "złożone zaangażowanie w sprawy monarchii" – dodało źródło.
Powodem takiej decyzji miałyby być względy zdrowotne. O zdiagnozowaniu u brytyjskiego monarchy choroby nowotworowej Pałac Buckingham poinformował w oficjalnym komunikacie na początku lutego 2024 roku.
"Przekazanie władzy będzie wyglądać na przemyślane i godne" – miał przekazać Shuterowi jeden z wysokich rangą urzędników dworskich. "Karol nie będzie postrzegany jako ktoś zmuszony do ustąpienia. Czekał na tę rolę całe życie. Kiedy się wycofa, stanie się to całkowicie na jego warunkach" – cytuje swoje źródło brytyjski dziennikarz. Były doradca pałacu miał jeszcze dodać, że "jeśli dojdzie do przekazania władzy, nie będzie to odczuwalne jak kapitulacja. Będzie to wydawało się nieuniknione".
