Magda Gessler oskarżyła Dodę, że ta angażując się w sprawy ochrony zwierząt i walkę z „patoschroniskami”, uprawia tzw. charity washing – czyli chce przykryć ciemne karty z przeszłości aktualnymi zasługami. Gwiazda TVN przedstawiła swoje zdanie. – To, że teraz Doda krąży wokół schronisk i wybrała to sobie jako temat, to na pewno jest bardzo świadome i robi to dobrze. No bo dotąd była... no, miała dużo problemów i była bardzo źle postrzegana. To jest bardzo dobre wyjście z sytuacji i jest częściowo wizerunkowe, a częściowo może płynie z jej duszy. Zawsze robi dobry biznes – powiedziała w wywiadzie dla Kozaczka. Słowa Gessler szybko dotarły do Rabczewskiej. – Uważam, że to jest podłe – stwierdziła poproszona o komentarz. – Jeszcze gdyby to powiedziała w formie żartu, to bym się zaśmiała, bo mam dystans, ale każdy mierzy swoją miarą. Wydaje mi się, że ona wszędzie upatruje biznes, jeżeli zacznie coś robić za darmo dla kogoś, nawet właśnie dla psów – wskazała.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
