11 lutego na Netfliksie zadebiutował serial "Ołowiane dzieci". To opowieść inspirowana prawdziwą historią z lat 70., która wydarzyła się na Śląsku. Serial przedstawia historię młodej lekarki, która sprzeciwia się komunistycznemu aparatowi, by ratować zdrowie najmłodszych. Obok Joanny Kulig zobaczymy również Kingę Preis, Michała Żurawskiego, Agatę Kuleszę, Mariana Dziędziela oraz Zbigniewa Zamachowskiego.
Agata Kulesza gościła ostatnio w podcaście "Bliskoznaczni", gdzie skomentowała zachowanie młodych aktorów na planach filmowych. Miała do nich jedno poważne zastrzeżenie.
Agata Kulesza wprost o młodych aktorach. "Nie są w stanie zrobić wielkiej roli"
W podcaście aktorka zwróciła uwagę, że młode pokolenie ma problem z oderwaniem się od ekranu telefonu.
– Może to moja schiza starszej osoby, dojrzałej, ale uważam, że młodzi aktorzy nie są w stanie zrobić wielkiej roli, jeżeli będą na planie siedzieć w telefonie. Mają inny rodzaj skupienia, są zdekoncentrowani. Kończą granie jakiejś sceny i natychmiast coś tam sprawdzają w telefonie, czy odkładają telefon tuż przed ujęciem. Może wy macie inne mózgi, może wy potraficie to rozszczepić, ja nie umiem. Nie wszyscy oczywiście, ale w dużej mierze – stwierdziła.
Kulesza nie kryła, że korzystanie z telefonów komórkowych na planie filmowym wpływa na jej komfort pracy.
– Staram się pracować bardzo okej, ale dostaję szału niemalże, czyli jestem w stanie przerwać ujęcie, jeżeli na moim eyelinie, czyli kiedy gram i widzę kogoś z ekipy, kto gada przez telefon albo siedzi w telefonie, bo on mi psuje zabawę – dodała.
Wypowiedź Kuleszy zbiegła się w czasie z informacją o jej nominacji do Orłów. Aktorka powalczy o statuetkę w kategorii najlepsza drugoplanowa rola kobieca za film "Dom zły" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego.
Czytaj też:
Jakub Gierszał i Aidan Gilllen w „Pojedynku” Łukasza Palkowskiego. Aktorzy o swoich bohaterach. Kim byli naprawdę? Film w kinach od 27 lutegoCzytaj też:
Film o polskiej gwieździe na znanej platformie. Ujawniono datę
