Karol, mam kolejny pomysł na ocieplanie wizerunku.
No, co tam, Rafał, tym razem?
Taką kombinację wymyśliłem: własnoręcznie, na swoich plecach, wnosisz lodówkę do schroniska dla zwierząt, wszystko Krzysiek transmituje u siebie, już z nim gadałem o tym, a na lodówce siedzi Doda. Że niby razem pomagacie.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
