Michał Wiśniewski zamieścił w mediach społecznościowych czarno-białe zdjęcie i informację, że zmarł znany łódzki dyrygent i założyciel Łódzkiej Orkiestry Filmowej – Piotr Piątkowski. Lider Ich Troje pożegnał swojego znajomego, wspominając jego osiągnięcia i nie kryjąc żalu z powodu tej straty.
Michał Wiśniewski żegna znajomego muzyka. Miał tylko 33 lata
"Świat stracił dziś kogoś wyjątkowego. Odszedł Piotr Piątkowski – serce i dusza Łódzkiej Orkiestry Filmowej. Dyrygent, ale przede wszystkim człowiek o niezwykłej wrażliwości i wielkim sercu. Pamiętam, jak na jubileuszu Ich Troje w Spodku zarażałeś nas wszystkich swoją pasją, a podczas łódzkiego koncertu charytatywnego, który zorganizowałeś dla Bruna – walczyłeś muzyką o lepsze jutro dla drugiego człowieka. Pokazałeś nam wszystkim, że muzyka to nie tylko dźwięki, ale przede wszystkim dobro, które dajemy innym. I za to Ci dziękuję!" – napisał Michał Wiśniewski na Instagramie.
"I tylko serce pęka na myśl o tym, jak wiele pięknych rzeczy miało się jeszcze wydarzyć... Spoczywaj w pokoju... Będzie nam Ciebie brakowało!" – dodał.
Piotr Piątkowski był znanym w łódzkim środowisku muzycznym kompozytorem, dyrygentem, a także założycielem Łódzkiej Orkiestry Filmowej. Łączył muzykę symfoniczną z rozrywkową. Informacja o jego śmierci poruszyła też lokalną społeczność.
"Był osobą niezwykle życzliwą, zaangażowaną w sprawy innych, zawsze gotową do pomocy. Zostawił po sobie nie tylko dorobek artystyczny i społeczną działalność, ale przede wszystkim pamięć o człowieku dobrym, mądrym i serdecznym. Jego odejście to ogromny ból i niepowetowana strata dla naszego osiedla, środowiska artystycznego i wszystkich, którzy mieli zaszczyt Go znać" – napisał na Facebooku radny Adrian Pawlak z Rady Osiedla Olechów-Janów.
facebookCzytaj też:
Brigitte Bardot nie żyje. Francuski biskup zabiera głosCzytaj też:
Piękna, niepokorna, niepoprawna. Żyła, jak chciała i... drażniła lewicę
